05.09.2010.
Menu główne
Strona główna
O DOMinie...
ROZKŁAD JAZDY
Szkoła Słowa
HOMO VIATOR
JESZIWA
Genewa - Poznań
Kalendarz
Galeria
Forum
Księga gości
Kontakt
Parafia Św.Ducha
Służba Ołtarza
Blog
 
 
 
 
 
PIESZA PIELGRZYMKA ARCHIDIECEZJI GNIEŹNIEŹSKIEJ NA JASNĄ GÓRĘ - HISTORIA GRUPY CZERWONO - ŻÓŁTEJ
Wpisał: Piotr Woltman   

...Wśród barwnego pochodu kroczyła radośnie, a jej kolory

odzwierciedlały charakterystyczne dla niej charyzmę i temperament.

CZERWONY, oznaczający ogień Ducha Świętego i miłość oraz ŻÓŁTY - symbol

wiecznego życia i objawionej prawdy. Taka jest... otwarta na dary z

nieba, kochająca Życie i głosząca prawdę. Grupa pielgrzymkowa

Czerwono-Żółta.

> > > > > > > >

...od początku

> > > > > > > >

Rok 1984 - Hasło: "Ku Maryi'"

Parafia Św. Józefa, Inowrocław, to tutaj miał miejsce początek wędrówki.

Pierwsze wyjście grupy poprowadził ksiądz  Grzegorz Groszkowski. Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą Świętą

w inowrocławskim kościele, po czym pielgrzymi udali się pociągiem do

Gniezna, gdzie dołączyli do pozostałych kolorowych grup tworząc żywe

świadectwo wiernych kroczących z dziękczynieniem ku Maryi. Wraz z nimi

pielgrzymował równieź obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, którego

autorem i opiekunem był inowrocławianin Czesław Dreliszak. Tradycja ta

trwała aż do roku(tu uzupełnie...) Obecnie obraz przebywa w kościele pw. Św. Józefa.

W początkowych latach pielgrzymowania pątnicy napotkali na swojej drodze

przeciwności w postaci kontroli Służb Bezpieczeństwa, ponadto mieli

utrudnione odprawienie i uczestniczenie we Mszy Świętej w Kaliszu, oraz

przejście przez centrum miasta. Te zakazy zniesiono dopiero w roku 1987.

> > > > > > > >

Rok 1985. Hasło:"Zło dobrem zwyciężaj".

W tym roku, swoje wieloletnie pielgrzymowanie, jako niezawodny brat chorąży,

rozpoczyna Antonii Wieczorek - najbardziej doświadczony i zagorzały pątnik.

Swoją pasję kroczenia na Jasną Górę przekazał swoim przyjaciołom i wnukom. Pamięta

jeszcze czasy kiedy noclegi możliwe były tylko w stodołach. Do dzisiaj

kroczy wytrwale w pierwszych szeregach czerwono-źółtej.

> > > > > > > >

Rok 1986. Hasło: "Wstanę i pójdę do Ojca"

Pamiętna deszczowa pielgrzymka, podobnie jak ta w 1993 roku.

W taką pogodę nie bylo potrzeby organizowania chrztu dla 'pierwszaków',

ponieważ trwał on praktycznie przez całą drogę. Jednak kiedy warunki były bardziej sprzyjające,

wielkim wydarzeniem dla weteranów i mało przyjemnym dla nowicjuszy był

chrzest w rzece Prosnej, na postoju 'Strumyk' przed Komorzem. Trzeba

przyznać, że były to bardzo 'orzeźwiające' chrzciny.

> > > > > > >

W roku 1987. Hasło: "Zawierzyliśmy miłości"

Nastąpiła nieznaczna zmiana trasy, która z małymi korektami do dziś prowadzi pielgrzymów tymi samymi

drogami. Ten rok zapisał się w historii jako ten, który miał rekordową

frekwencję. W tym czasie w całej archidiecezjalnej pielgrzymce uczestniczyło cztery i pół tysiąca osób, a

w samej czerwono-żółtej, która była wówczas najliczniejszą szło 340

pielgrzymów. Grupą opiekowało się aż czterech księży. Od połowy lat

90-tych w czerwono-żółtej pielgrzymuje regularnie 60-90 osób.

> > > > > > > >

W latach 1988-1992. Kolejno przyświecały nam hasła: "Oto Matka Twoja".

"Będziecie moimi świadkami", "Idźcie i wy do mojej winnicy", "Otrzymaliście Ducha przybrania za synów:"

"Duch Święty zstąpi na Ciebie". 

Natomiast w latach 1993 - 1995 drogę przemierzaliśmy głosząc

hasła: '"Trwali w nauce Apostołów", "Rodzina drogą Kościoła",

" Idźcie i głoście".

W 1993r. naszym przewodnikiem był ksiądz Antoni

Balcerzak, a w 1994r. ksiądz Jarosław Ścieraszewski.

> > > > > > > >

Rok 1996. Hasło: "Wydajcie owoce godne nawrócenia".

Pięknym owocem naszej pielgrzymki są śluby dwóch czerwono-żółtych par.

Pierwszą z nich byli pielęgniarka Agata i Robert, który w grupie pełnił

funkcję porządkowego. Poznali się na pielgrzymce w 1993 roku. Drugą

szczęśliwą parą, która ślubowała w 2008 roku są siostra Mirella i brat

Krzysztof. Małżonkowie poznali się właśnie podczas wspólnego

pielgrzymowania.

> > > > > > > >

W 1997 roku Hasło: "Jezus - Jedynym Zbawicielem"

Po raz pierwszy grupa czerwono-żółta wychodziła z samego Inowrocławia.

Pielgrzymowanie rozpoczynała w parafii pw. Opatrzności Bożej w Mątwach, a przewodniczył

jej wikariusz tejże parafii ks. Andrzej Kaczmarek, który był jej

przewodnikiem także w 1996 i 1998 roku. Wówczas w grupie

pojawiła się formacja artystyczno-rozrywkowa stworzona pod nazwą Radio

Asfalt. Założycielami ,budzącego ogólnopielgrzymkowe   zainteresowanie, radia okazali się wszędobylscy, ponadmiarę

dociekliwi, pozytywnie zakręceni redaktorzy: Piotr 'Wolfi' Woltman oraz

Tomasz 'Buzala' Buzalski. Autorski program proponowany przez Radio

Asfalt obejmował wywiady, które przeszły do historii, historie o

'komicznych tragediach' ze szlaku i inne zabawne 'skicze', które już na

zawsze wpisały się w czerwono-żółty kalendarz wspomnień. Uzupełnieniem

tych atrakcji był zawsze gorąco oczekiwany bonus muzyczny "Krzysztof K.

bez tajemnic". Podczas jego "nadawania" pątnicy mogli wykazać się swoimi

uzdolnieniami wokalnymi lub zaprezentować swój talent z dziedziny

choreografii tworząc układy taneczne. Niewątpliwym sukcesem Radia Asfalt

było zainicjowanie audycji dla dusz romantycznych.

W ten sposób nieodłącznym elementem pielgrzymowania stał się konkurs

poetycki " O złotą lirę siostry Eli" .Dzieła poetyckie powstające specjalnie na ten jedyny w swoim rodzaju konkurs,

pod pozorną prostotą przekazu,

często kryły w sobie głębokie znaczenie, fundamentalne prawdy,

ponadczasoprzestrzenny sens czego dowodzi twórczość laureatów konkursu

kryjących się pod wymownym pseudonimem 'Białe Jelenie'. Niezapomniany

cytat z ich  wiersza brzmi: "Orłowianki są z Orłowa, a

Janikowianki z Janikowa". Istotą popularności konkursu zdecydowanie jest

osoba jemu patronująca czyli znakomita poetka i nieoceniona kronikarka

grupy Siostra Elżbieta Latawiec o pseudonimie artystycznym Róża

(pielgrzymująca od 1996 roku). W jej twórczości można dostrzec

niejednokrotnie walory filozoficzne, subtelny romantyzm, ofiarny

patriotyzm, wyraz oddania i wierności grupie oraz niepodważalną

autentyczność wydarzeń ze świata polityki i faktów z życia społecznego

ubranych w dostojną szatę literatury pięknej. Poetka czerpie inspiracje

m.in. z codzienności (nie)zwykłego pątnika (wiersze 'Pielgrzym', 'Idą

pielgrzymi, idą'), ale także z biografii wielkich autorytetów jak Jan

Paweł II oraz Stefan Wyszyński.Na pielgrzymkowej trasie, ukryty wcześniej z powodu wrodzonej skromności,

talent poetki zaczął się wyłaniać w 2002 roku odkąd siostra Róża

regularnie raczy nas swoimi wierszami. Siostra Ela jest również

rozpoznawana dzięki prowadzonej przez siebie 'Ksindze', zawierającej

najdrobniejsze szczegóły z każdego odcinka trasy i postoju. Znajdują się

w niej unikatowe zdjęcia, autografy, opisy, podpisy, omówienia i

wszelkie najdrobniejsze pamiątki ze szlaku. W niej umieszczone są także

wiersze siostry Elżbiety. 'Ksinga' ma dla grupy i dla samej autorki

wartość bezcenną.

Radio Asfalt w róznych formach funkcjonuje do dziś.

> > > > > > > >

Rok 1998. Przemierzaliśmy drogę pod hasłem "Duchu Święty wołam przyjdź",

a w roku 1999, rozważaliśmy na temat wejścia w nowy czas. Hasłem

pielgrzymki: "Z wiarą Ojców w Trzecie Tysiąclecie'. Od tego roku(do

teraz) pielgrzymka organizowana jest przez parafię Świętego Ducha. W 1999 roku grupa czerwono-żółta

ponownie wychodziła z Gniezna, prowadzona przez ks. Tadeusza

Kwitowskiego (do 2001r.).  

> > > > > > > >

Hasło pielgrzymki z 2000 roku brzmiało "Ciebie Boga wysławiamy"

Odtąd grupa już nieprzerwanie wychodzi z Inowrocławia, do roku 2002 z

noclegiem w Mogilnie. Podczas tej pielgrzymki zdarzyła się pewna

legendarna historia dotycząca 'Ksingi' siostry Eli z siostrą Różą i

bratem Buzalą w rolach głównych. Otóż ta z perspektywy czasu zabawna,

jednak w tamtej chwili mrożąca krew w żyłach historia miała miejsce przed postojem w

miejscowości Żegocin,w połowie pielgrzymiej wędrówki...

> > > > > > > >

Pielgrzymowanie w roku 2001 upłynęło pod hasłem. "Wypłyń na głębię"

Natomiast w roku 2002 pragnęliśmy "Zobaczyć Jezusa". To był także

początek drogi księdza Dariusza Żochowskiego jako przewodnika naszej grupy.Ksiądz Darek jest przewodnikiem najdłużej pielgrzymującym

z czerwono-żółtą .

> > > > > > > >

Rok 2003. "Żyję już nie ja"

Niemalże od samego początku istnienia grupy pątnikom z czerwono-żółtej towarzyszył hymn "Czerwono-żółte kolory

sztandaru naszego to znak... Cztery!" (związek treści całego utworu z

charakterystycznym wykrzyknieniem liczebnika '4' jest niewyjaśniony po

dzień dzisiejszy i raczej już pozostanie tajemniczym elementem hymnu).

Owocem roku 2003 był nowy, lecz wcale nie konkurujący z pierwotnym, hymn

pt.'Ptak'. Wyszedł on spod pióra i gitary kwartetu KANA (Katarzyny,

Agaty, Natalii, Agnieszki) należącego do zespołu pielgrzymkowego.

Autorki zdecydowały się na tę nazwę gdyż pierwszym (nieświadomym wagi

tej sprawy) świadkiem pełnego wykonania hymnu był pewien kontrowersyjny

drozd.

W tym roku następuje zmiana trasy. Omijamy Mogilno wyodrębniając dwa

nowe noclegi w Strzelnie i Trzemesznie. Podczas gdy na jednym z noclegów

gościmy u państwa Kosierzów w Kościelnej Wsi organizujemy chrzest o

nowym wymiarze, w fantazyjnych strojach, z artystyczną oprawą,

wymyślnymi konkursami i niezapomnianą zabawą.

> > > > > > > >

Przez lata 2004 - 2007 głoszone były hasła: "Kto nie miłuje nie zna

Boga", "Idziemy oddać Mu pokłon", "Posłał mnie abym ubogim niósł dobrą

nowinę", "Z miłości przeznaczył nas dla siebie".

Ulubioną porą Czerwono-żółtych, oprócz porannych Godzinek, był apel.

Wówczas ukojeni wieczornym wiatrem, odświeżeni po całodziennej wędrówce

spotykaliśmy się w kościele lub pod gwiazdami i wspólnie ofiarowaliśmy

się opiece Jezusa i Matki Bożej. Słuchaliśmy krótkich rozważań,

śpiewaliśmy ulubione piosenki i pogłębialiśmy relacje przyjaźni. 
 

Do szczególnych postaci które wędrowały w naszej w grupie

należy z pewnością  ksiądz biskup Wojciech Polak. Nie brakowało zakonników(m.in. siostra Marzena), diakonów, kleryków,

lekarzy czy pielęgniarek ( te funkcję pełniły nieocenione siostry Marianna, Bugusia, Marta zwana Lolą czy Mirella).

Natomiast w slangu Czerwono-żółtych do dziś funkcjonują neologizmy i zwroty:

'kontemplujmy się', 'Ku Ci!', 'Pamiętaj kolego nie wchodź ciepły do

zimnego', 'trageeeeedia', 'lelochy', 'skicz' 'powodzi się' ...i wiele innych;)

> > > > > > 

...Wśród barwnego pochodu kroczyła radośnie... Taka jest...

Otwarta na dary z nieba... z wdzięcznością przyjmowała życzliwość

gospodarzy i pomocną dłoń brata kroczącego obok.

Kochająca życie... ponieważ wiedziała, że jej obecność w świętym miejscu

jest darem i cudem.

Głosząca prawdę... wtedy gdy przychodził czas poruszających serce

konferencji i w czasie modlitw, w jedności śpiewanych przed Tronem Bożym.

... Grupa pielgrzymkowa Czerwono-żółta.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »